Jak postępować ze zniesławieniem w sieci


Zniesławienie w Internecie - Jak postępować ze zniesławieniem w internecie?


W dzisiejszych czasach niektórym ludziom wydaje się, że są anonimowi w Internecie i mogą pisać co im się żywnie podoba, na temat każdego bez względu na to czy są to twierdzenia prawdziwe oraz czy są dla kogoś obraźliwe. Internet, podobnie jak papier wszystko przyjmie. Nie wszystko jednak da się przyjąć z punktu widzenia odbiorcy, a mówiąc wprost, wiele internetowych wpisów jest wręcz nie do przyjęcia. Pół biedy, jeśli obraźliwe, chamskie, agresywne i obelżywe wpisy dotyczą przedmiotów. Problem staje się poważny, gdy odnoszą się do innych osób.


Wolność do wypowiedzi, która jest też wolnością wyrażania swoich poglądów - również za pośrednictwem Internetu jest określona w art. 54 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 roku oraz w art. 10 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Granice korzystania z wolności słowa są przewidziana w art. 47 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, który stanowi, że każdy ma prawo do ochrony życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym.


Opinia to nie Hejt.


Niektórzy nie odróżniają dozwolonej krytyki od tak zwanego ,,Hejtu". Opinia, czy komentarz wyrażony w Internecie musi zawierać prawdziwe informacje, nie może zawierać faktów niezgodnych z prawdą lub takich okoliczności, które nigdy nie miały miejsca. Ocena kogoś, czegoś lub jakiejś marki, czy firmy w Internecie musi zawierać suche fakty, a wypowiedzi ocenne nie mogą wykraczać poza normy społeczne i moralne. Komentarz, czy opinia nie może wyrażać słów obiektywnie obraźliwych dla osoby, której komentarz dotyczy, nie może również zwierać twierdzeń, które mogą ją poniżyć w opinii publiczne, godzić e jej dobre imię, dobra osobiste lub narazić na utratę zaufania społecznego. Ogólnie rzecz ujmując opinia. czy komentarz nie może zmierzać do celowego zaszkodzenia danej osobie, marce, instytucji, itd. poprzez działanie w powyższy sposób.


Przekroczenie granicy prawa do wyrażenia swojej opinii.


Nie można również pod wpływem emocji oceniając kogoś lub jakiejś rzecz przesadzać. Dla przykładu: Pan X sprzedaje ludziom chore psy rasowe, w hodowli panują wirusy. Opinia jest zbyt ogólna i daje do zrozumienia, że Pan X zawsze sprzedaje chore psych, a w hodowli panują nie wiadomo jakie choroby i jaka liczba. Ogólnie z tej opinii wynika, że Pan X znęca się nad zwierzętami. Jeśli osoba pisząca komentarz kupiła psa, który jest chory i wiadomo, że wynika to z winy hodowcy to nie może pisać, że zawsze wszystkie zwierzęta są chore, tylko że ten pies którego kupiła był chory, a twierdzenie, że w hodowli panują wirusy są zbyt daleko idące, skoro opiniotwórca miał do czynienia tylko z jednym chorym psem. To tendencja do przesadzania pod wpływem emocji, nosi ona cechy zniesławienia w Internecie. Oczywistą rzeczą jest, że nie można danej osobie przypisywać cech, których nie posiada, ani twierdzić, że zrobiła coś czego w rzeczywistości nie było, nie można nikogo personalnie obrażać w Internecie, nie wspominając już o wulgaryzmach. Należy odróżniać konstruktywną krytykę od ,,hejtu", który jest zniesławieniem w Internecie. Np. nie lubię polityka X bo ma poglądy jak komunista i esbek. To jest zniesławienie, zamiast tego należy napisać, że np. dana wypowiedź polityka x mi się nie podobała bo uderza w wolny rynek i przedsiębiorców ograniczając ich działalność, co wpłynie na nich negatywnie.


Oczywiście najlepszą opcją jest powstrzymanie się od tego typu, komentarzy, czy opinii jeśli dana osoba nie chce się narazić na odpowiedzialność karną z tytułu zniesławienia. Jeśli osobą jest ofiara zniesławienia w Internecie, to może skorzystać z ochrony prawnej jaką jest tryb prywatnoskargowy i oskarżyć w Sądzie sprawcę o zniesławienie jego osoby. Przy wyroku skazującym skazany otrzyma wyrok, będzie musiał zapłacić zadośćuczynienie pieniężne, pokryć koszty procesu oraz przeprosić pokrzywdzonego. Można również skorzystać z trybu cywilnego i wystąpić do Sądu Cywilnego ze sprawą o naruszenie dóbr osobistych, jednakże jest to sprawa dłużej trwająca, bardziej kosztowna. Ponadto  w sprawie karnej dodatkowo sprawca uzyskuje wyrok skazujący. 


Nikt nie jest anonimowy w Internecie. 


Wielu internautom wydaje się, że do sieci można wrzucić wszystko, cokolwiek się chce. Owszem można, ale trzeba liczyć się z odpowiedzialnością za to, co się tam wrzuci. Wykrzyczane na ulicy słowa trudno udowodnić. Słowa wrzucone do sieci są zapisem, który tam zostaje i w razie czego stanowi niepodważalny dowód w sprawie. Internet dawno przestał być anonimowy. Jeśli trzeba, bez problemu daje się namierzyć autorów i autorki zniesławiających wpisów. Każda strona internetowa czy portal społecznościowy jest przestrzenią wirtualną, którą zarządza i za którą odpowiada konkretna osoba lub zespół osób. Osoby te mają obowiązek udostępnić organom ścigania i sądowi dane użytkowników, którzy dopuścili się zniesławienia. Każda wizyta, czy wpis w Internecie pozostawia ślad, serwisy Internetowe widzą adres IP użytkownika, urządzenie z jakiego się loguje oraz wersję systemu operacyjnego urządzenia. Tak więc do każdej osoby, która zniesławia inną osobę w Internecie można namierzyć.


Zniesławienie W Internecie, a pomówienie I znieważenie W Internecie.


Zniesławienie / pomówienie / znieważenie.


Można wyróżnić zniesławienie - inaczej pomówienie oraz znieważenie jeżeli mowa o prawie karnym. Zamiennie można zastosować naruszeniu dóbr osobistych, jednakże jest w zakresie kompetencji prawa cywilnego.

Zniesławienie lub inaczej pomówienie, to zachowanie mające na celu poniżenie pokrzywdzonej osoby w opinii publicznej lub mogące je narazić na utratę zaufania potrzebnego dla wykonywania danego stanowiska, zawodu lub określonego rodzaju działalności gospodarczej (art. 212 k.k.). Natomiast znieważenie to sytuacja w której sprawca znieważa inną osobę w jej obecności albo pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby dana zniewaga do pokrzywdzonego dotarła (art. 216 k.k.).


Naruszenie dóbr osobistych Czyli zniesławienie w internecie w trybie cywilnym.


Jeżeli mowa o naruszenia dóbr osobistych, to art. 24 k.c. stanowi, że osoba, której dobro osobiste zostało zagrożone cudzym działaniem może żądać zaprzestania tego działania, chyba że nie jest ono w zasadzie bezprawne. W razie naruszenia dóbr osobistych można żądać od osoby, która tego dokonała dopełnienia czynności w celu usunięcia skutków ich naruszenia. W uproszczeniu przeproszenia, dokonania sprostowania oświadczenia, które stanowiło naruszenie dóbr osobistych oraz np. żądania zapłaty odpowiedniej kwoty tytułem zadośćuczynienia. 

Za naruszenie dóbr osobistych w Internecie można odpowiadać jedynie w trybie konsekwencji cywilnoprawnych, natomiast za zniesławienie, czy pomówienie Internecie grozi odpowiedzialność karna, jest to surowszy tryb odpowiedzialności. W trybie karnym można uzyskać o wiele więcej niż w procedurze cywilnej, albowiem poza konsekwencjami cywilnymi jak np. otrzymanie odpowiedniej kwoty tytułem zadośćuczynienia, czy innych sprawca zostaje skazany karnie. Dlatego polecany przez Kancelarię jest zawsze ten tryb.

 

Reakcja na zniesławienie w internecie.

 

Będąc ofiarą zniesławienia w sieci, nie warto pozostawiać sprawy bez odzewu. Powodujemy tym tylko tyle, że internetowi hejterzy czują się bezkarni. Tymczasem bezkarni naprawdę nie są, jeśli tylko poświęcimy czas na podjęcie kilku kroków. Namierzenie autora zniesławiającego wpisu należy zacząć od ustalenia tzw. adresu IP. Jest to numer, który zna właściciel portalu, na którym pojawił się wpis. Adres IP zaliczany jest do chronionych prawem danych osobowych. Administrator portalu lub serwisu musi udostępnić go osobie, która wnioskuje o to, ponieważ na tym właśnie portalu lub w tym właśnie serwisie pojawił się zniesławiający ją komentarz. Osoba zniesławiona ma prawo wytoczyć sprawę sądową z powództwa cywilnego, a nawet sprawę karną. Szczegółowe przepisy związane z tym zagadnieniem zawiera art. 23 ust. 1 pkt. 5 oraz art. 27 ust. 1 pkt. 5 ustawy o ochronie danych osobowych. W niektórych serwisach adres IP autora komentarza można zdobyć bez wnioskowania o niego do zarządzającego serwisem. Adres ten można sprawdzić posługując się adresem mailowym autora wpisu.


Znając adres IP bez trudu zidentyfikujemy osobę, która zniesławiła nas w sieci. Wraz z adresem IP otrzymujemy informację o dostawcy Internetu. Do niego właśnie trzeba zwrócić się o sprawdzenie, kto logował się w porze pojawienia się wpisu i kto jest jego autorem. Jeśli dostawca Internetu lub administrator portalu odmówi podania danych autora komentarza, należy interweniować w Urzędzie Ochrony Danych Osobowych z prośbą o nakazanie udostępnienia danych komentującego. W praktyce jest tak, że UODO i Sądy Administracyjne, w których składa się odwołania od negatywnej decyzji GIODO stają po stronie ofiar zniesławienia i nakazują ujawnienie danych. Odmowa podania danych w takiej sytuacji sprzeczna jest z art. 30 i art. 47 Konstytucji RP.


Po ustaleniu danych personalnych osoby, która zniesławiła nas w sieci, możemy dochodzić roszczeń z tytułu naruszenia dóbr osobistych. Możemy żądać zaniechania zachowań naruszających nasze dobra osobiste, jak również usunięcia z sieci istniejących już wpisów. To jeszcze nie wszystko. Naszym prawem jest także żądanie usunięcia skutków, jakie spowodowały zniesławiające wpisy. Usunięcie to następuje przez zamieszczenie w prasie lokalnej przeprosin bądź sprostowania. Możemy żądać też zadośćuczynienia finansowego lub przekazania jakiejś kwoty na cele dobroczynne. Jeśli na skutek naruszenia naszych dóbr osobistych komentarzem zamieszczonym w internecie wystąpiła jakaś szkoda, od autora wpisu mamy prawo żądać odszkodowania. Szkodą jest tu na przykład utrata zarobków spowodowana odejściem dotychczasowych klientów lub zmniejszeniem się napływu nowych po pojawieniu się wpisu.


Zniesławienie i zniewaga są nie tylko naruszeniem dóbr osobistych, tak interpretuje je prawo cywilne, są również przestępstwem podlegającym prawu karnemu. Art. 212 kk mówi, że kto pomawia inną osobę o postępowanie bądź właściwości mogące poniżyć ją w oczach opinii publicznej lub skutkować ryzykiem utraty zaufania łączącego się z danym zawodem lub stanowiskiem, podlega karze grzywny lub ograniczenia wolności. Jeśli wyżej wymieniony czyn popełniono za pośrednictwem środków masowego komunikowania się, sprawca podlega również karze pozbawienia wolności do 1 roku.


W sytuacjach zniesławienia sądy mogą orzekać dodatkowe kary, jakimi są nawiązki na rzecz osoby pokrzywdzonej, PCK lub inny cel społeczny. Jeśli ofiara zniesławienia zawnioskuje o podanie wyroku skazującego do wiadomości publicznej, sąd musi to zrobić. Te same sankcje wraz z nawiązkami grożą osobie, która znieważa inną osobę w jej obecności lub poza nią. Zniewaga musi być publiczna bądź poczyniona z zamiarem dotarcia do adresata.


Jeśli chodzi o drogę sądową, ofiara zniesławienia ma dwie drogi. Może wytoczyć sprawę w sądzie cywilnym i w sądzie karnym. Do sądu cywilnego wnosi się powództwo cywilne, a do karnego prywatny akt oskarżenia. W sytuacjach wyjątkowych, sprawę karną o zniesławienie inicjuje prokurator, który może żądać wydania wobec sprawcy wyroku skazującego.


Internet / sieć na plus

 

O Internecie trzeba również powiedzieć to, że nie jest on przestrzenią, w której pojawiają się tylko i wyłącznie obraźliwe, obelżywe, chamskie i zniesławiające komentarze o innych osobach. Wręcz przeciwnie: to dzięki internetowi i za jego pośrednictwem inicjowane są wspaniałe akcje dobroczynne, społeczne i charytatywne. Internet, to przestrzeń, gdzie każdy ma możliwość publicznego wypowiedzenia się, co jest niewątpliwym plusem i wartością demokratyczną, z jaką do tej pory nie mieliśmy do czynienia. To pierwsza w dziejach świata platforma, gdzie wypowiedzieć mogą się wszyscy i wszyscy mogą odczytać te wypowiedzi. Problem tkwi w tym, jak poszczególni ludzie korzystają z tego narzędzia. Opisane wyżej środki prawne mają na celu powstrzymanie autorów zniesławiających wpisów od kontynuowania tej niechlubnej i szkodliwej działalności.



Postępowanie przed Sądem karnym z oskarżenia prywatnego w trybie prywatnoskargowym. 


Sprawa o zniesławienie prowadzona z oskarżenia prywatnego to specyficzna forma postępowania sądowego, mająca na celu rozstrzygnięcie sporu dotyczącego naruszenia dóbr osobistych poprzez zniesławienie. W Polskim prawie, zniesławienie jest przestępstwem ściganym na wniosek pokrzywdzonego, co oznacza, że postępowanie sądowe inicjowane jest przez osobę prywatną, a nie przez prokuratora. W artykule przedstawiamy kluczowe aspekty takiego procesu, wskazując na jego etapy, wyzwania i potencjalne konsekwencje dla obu stron sporu.

Etapy sprawy sądowej z oskarżenia prywatnego:


  1. Inicjacja sprawy:


    Proces o zniesławienie rozpoczyna się od złożenia przez pokrzywdzonego (oskarżyciela prywatnego) odpowiedniego wniosku do sądu. Wniosek ten powinien zawierać konkretny opis zarzucanego czynu, wskazując na okoliczności, w jakich doszło do zniesławienia, oraz dowody potwierdzające te zdarzenia. Ważne jest, aby wniosek został złożony w ustawowym terminie, który wynosi 3 miesiące od dnia, kiedy pokrzywdzony dowiedział się o osobie sprawcy i charakterze popełnionego czynu.


  2. Przebieg rozprawy:


    Rozprawa w sprawie zniesławienia jest przeważnie jawna, chyba że sąd zadecyduje inaczej ze względu na ochronę dóbr osobistych stron. Oskarżyciel prywatny i oskarżony mają prawo do reprezentowania się przez pełnomocników, co jest często praktykowane, zwłaszcza w skomplikowanych sprawach. Podczas rozprawy, strony i ich pełnomocnicy przedstawiają dowody, w tym zeznania świadków, dokumenty, a czasem dowody elektroniczne, jak e-maile czy posty w mediach społecznościowych.


  3. Dowody i argumentacja:


    W sprawie o zniesławienie kluczową rolę odgrywa materiał dowodowy. Oskarżyciel musi udowodnić, że doszło do wypowiedzi (lub innego przekazu), które można uznać za zniesławiające, oraz że te wypowiedzi odnoszą się bezpośrednio do niego. Z kolei strona oskarżona może starać się obronić, dowodząc, że wypowiedzi były prawdziwe, stanowiły wyrażenie opinii lub nie miały charakteru publicznego.


  4. Wyrok i jego konsekwencje:


    Sąd, po wysłuchaniu stron i przeanalizowaniu dowodów, wydaje wyrok. Może on polegać na uznaniu oskarżonego za winnego lub uniewinnieniu go. W przypadku wyroku skazującego, sąd może nałożyć na oskarżonego karę grzywny, ograniczenia wolności lub nawet pozbawienia wolności (w wyjątkowych przypadkach). Dodatkowo, często orzeka się o obowiązku przeproszenia pokrzywdzonego oraz, w niektórych przypadkach, o zasądzeniu na jego rzecz odszkodowania.


Zniesławienie w Internecie nie powinno, a nawet nie może pozostawać bez odzewu. Dlatego należy reagować na każdy jego przejaw, wykorzystując dostępne możliwości techniczne i instrumenty prawne. 


Zniesławienie w INTERNECIE - Jak z nim potępować,  ADWOKAT PATRYK RIEDEL - POMAGAMY W  NA TERENIE CAŁEGO KRAJU. ADWOKAT WODZISŁAW ŚLĄSKI. Email: adwokat.riedel@gmail.com, tel.: 500 045 724.